Wypoczynek w Beskidach zapowiadał się wspaniale. Jurek zamierzał wykorzystać wszystkie uroki południowej Polski i wyzyskać góry w stu procentach. Jeżeli człowiek postara się, można znaleźć naprawdę tanie hotele w Beskidach. A on i jego grupa postanowili, że na tej wyprawie wszystko, co zaplanują, im się uda. Znaleźli hotel, Wisła płynęła obok, góry pozostawały w zasięgu wzroku – czegóż chcieć więcej? Ten wypoczynek w Beskidach nie mógł się po prostu nie udać. Jechali całą noc pociągiem, by o wschodzie słońca wysiąść na stacji i przejść się prosto pod hotel. Wisła była zimna, ale niektórzy postanowili się orzeźwić i wskoczyli do wody. Po czym bardzo energicznie z niej wyskoczyli. Jedynym plusem zmoknięcia był fakt, że część grupy nabrała energii do marszu i podtrzymywała drugą, słaniającą się część. Na szczęście hotele w Beskidach nie należą do rzadkości, toteż podczas wędrówki po trakcie mogli się przypatrywać mijanym budynkom, aż w końcu znaleźli swój. Jurek, jako przywódca grupy, zameldował wszystkich. Nie chcieli marnować czasu na wypoczynek, w Beskidach było przecież tak pięknie. Szybko zjedli śniadanie i posprzątali po sobie. Postanowili zwiedzić miejscowość, w której się zatrzymali. Wiedzieli, że nie muszą obawiać się o hotel, Wisła pokaże każdemu drogę – mogło to brzmieć metaforycznie, ale wystarczyło spytać pierwszego lepszego mieszkańca o noclegownię nad rzeką, a ten mógł z zamkniętymi oczami wskazać budynek. Mieli szczęście, wybierając takie miejsce, choć tak naprawdę wybrali je dlatego, że zdjęcia zamieszczone w Internecie najbardziej przypadły im do gustu. Oczywiście, cena też grała swoją rolę. Po całodziennym spacerze po miasteczku i okolicach strudzeni wędrowcy postanowili wrócić na obiad-kolację. Podeszli pod hotel, Wisła przepięknie w tym momencie odbijała promienie zachodzącego słońca, toteż postanowili przygotować i spożyć jedzenie na świeżym powietrzu. Po posiłku zaczęło się ściemniać, gospodarz rozpalił ognisko za hotelem. Tam zebrali się wszyscy goście. Nowi mieli okazję poznać się ze współlokatorami. Okazało się, że w dzień nikt nie przebywa w hotelu, wszyscy wędrują i zwiedzają aż do wieczora, kiedy to schodzą się wspólnie i opowiadają przy ogniu wrażenia z całego dnia. Ta nowa forma zawierania znajomości bardzo spodobała się grupie. Odtąd i oni wracali każdego wieczora, by opowiedzieć swoje przygody ze szlaku. Hotele w Beskidach posiadają swój urok.
Posts Tagged ‘turystyka’
Hotele w Beskidach
wtorek, czerwiec 2nd, 2009